Wieża tuchowskiego sanktuarium od wielu lat ściśle łączy się z pejzażem miasta. Widoczna z daleka jest wizytówką Tuchowa, tak charakterystyczną jak dla Warszawy Pałac Kultury i dla Paryża Wieża Eiffla. Jak sam kształt, czy cień wież kościoła mariackiego w Krakowie wywołuje jednoznaczne skojarzenie ? Kraków, tak wieża sanktuarium mówi ? Tuchów.
Wieżę przy kościele NNMP w Tuchowie wybudowano w latach 1922-1925. W kronice klasztoru z 1923r. czytamy „W ostatnim roku jednak niemało się zmieniło około klasztornego kościoła w Tuchowie. Przybywający tam na odpust z dalszych stron ze zdumieniem już z daleka ujrzeli wysokie rusztowania, bo ot w ciągu roku stanęła w miejsce dawnej nędznej walącej się dzwonnicy okazała wieża. Zdala widoczna wskazuje czcicielom Marii, gdzie tron Królowej, a głos z wysokiej wieży daleko się rozlega i zaprasza wiernych do oddania hołdu Marii.”
Obecnie na wieży znajdują się trzy dzwony. Największy z nich „Józef” z okuciem waży ok. 800 kg. Widnieje na nim napis: „Tuchów 1924 ? Z ofiar ubóstwa” oraz „Módl się i pracuj”. Najmniejszy dzwon to św. Alfons. Waży ok. 300 kg., ma płaskorzeźbę św. Alfonsa jako biskupa i napis „Da mihi animas ? cetera tolle” (daj mi duszę, resztę zabierz). Trzeci dzwon to „Regina Poloniea”. Widnieje na nim napis „W polskim jubileuszowym Roku Maryjnym swej Najśw. Królowej i Matce za tyloletnią opiekę, parafia Najśw. Maryi Panny jako wotum dziękczynne dzwon ten składa. 28 IV 1956″.
Za kadencji poprzedniego proboszcza zamontowano na wieży kuranty oraz elektroniczny zegar. Do tego czasu funkcjonował tam zegar mechaniczny zamontowany przez Kazimierza Wszołka. Wieża po wielu latach potrzebuje generalnego remontu. Już podczas zeszłorocznego odpustu przy silnym wietrze o mały włos nie doszło do wypadku. Bezpośrednio przed nabożeństwem na dziedziniec klasztorny upadł oderwany z wieży kawałek tynku. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Autorem tekstu oraz fotografii jest Kamil Wszołek – http://kamilwszolek.wordpress.com/

Dodaj komentarz