Zakończyła się akcja poszukiwania 58-letniej mieszkanki Burzyna koło Tuchowa w powiecie tarnowskim. Kobiety nie odnaleziono, nadal uznawana jest za zaginioną. W czwartek przed południem kobieta wyszła z domu i dotąd nie wróciła. Poszukiwali ja policjanci z komisariatu w Tuchowie oraz strażacy z Tarnowa i miejscowi ochotnicy. Trop psów zatrzymał się na brzegu rzeki Biała.

Akcja poszukiwawcza kontynuowana była w piątek od godzin porannych. Strażacy z łodzią oraz płetwonurkowie przeszukiwali akwen na odcinku od Lubaszowej do Tuchowa.
W akcję zaangażowano 30 strażaków, dwie specjalistyczne grupy ratowników z łodzią oraz płetwonurków z Krakowa, Nowego Targu, Tarnowa i Nowego Sącza.
- Kobiety nie odnaleziono, ale nie ma pewności, że utonęła- mówi RDN Małopolska rzecznik tarnowskiej straży, kpt. Paweł Mazurek. Mieszkanki Burzyna nadal uznawana jest za zaginioną.
Jak informuje policja kobieta ubrana była w czerwoną, ortalionową kurtkę do pasa, szare spodnie i czarne kalosze do kostek. Na głowie miała wełnianą czapkę koloru granatowego.
Zobacz fotorelację z akcji poszukiwawczej strażaków w Lubaszowej
Tekst: rdn.pl
Zdjęcia: lubaszowa.pl

Komentarze: 4
11:53 - 27 marca 2009
Dobre zdjęcia.
18:35 - 27 marca 2009
Tylu zaangażowanych ludzi, tyle pieniędzy …
8:59 - 28 marca 2009
czyżbyś przeliczał ludzkie życie na pieniądze? to ciekawe jakbys „wycenił” swoje? dla ratowników każde jest bezcenne.
9:49 - 28 marca 2009
I za to cenię strażaków i ich pracę! Za ich bezinteresowne poświęcenie!
Dodaj komentarz