Kategoria | Wiadomości

Udostępnij

Pracowity tydzień strażaków

17 października 2009

ŚniegTego się nawet najstarsi górale nie spodziewali. Synoptycy zapowiadali, niby ostrzegali, ale kto by się spodziewał, że w tym roku tak wcześnie i na taką skalę zacznie nas nękać zimowa aura. Atak zimy zmusił do pracy nie tylko służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg, ale także strażaków z naszego powiatu. Wypadki, kolizje, powalone drzewa, nadłamane konary itp. to skutki porannych opadów. Druhowie z naszej gminy otrzymali wiele zgłoszeń.

OSP w Tuchowie otrzymała 14 października o godz. 11:25 pierwszy nakaz wyjazdu do Zabłędzy w celu usunięcia drzewa powalonego pod ciężarem mokrego śniegu. Kolejny raz syrena wezwała strażaków o godzinie 15:06 i kolejny raz jej dźwięk oznaczał wyjazd do nadłamanych konarów drzewa. Tym razem wezwanie dotyczyło Piotrkowic.

Trzeci wyjazd ogłoszono kilka minut przed godz. 22:00, strażacy zadysponowani zostali do Bistuszowej, aby pomóc w wyciągnięciu samochodu pożarniczego OSP Ryglice, który zsunął się z drogi podczas jazdy do usunięcia powalonego drzewa. Strażacy wrócili do remizy kilka minut przed północą i gdy właśnie mieli wrócić do swoich domów, otrzymali kolejne zgłoszenie o powalonych drzewach tarasujących drogę w Jodłówce Tuchowskiej. Pełna obsada samochodu GLM szybko uporała się z kilkoma drzewami przewróconymi na drogę oraz niebezpiecznie zwisającymi nad nią. Zapewne nikt z wychodzących z remizy druhów kilka minut po pierwszej w nocy nie miał wątpliwości, że to nie koniec i rzeczywiście tak było.

O 4:27 następnego dnia, dźwięk syreny obudził strażaków, a zgłoszenie tym razem brzmiało: powalone drzewa na ul. Partyzantów. Po przybyciu na miejsce strażacy ujrzeli istne „pobojowisko”. Kilkanaście połamanych jak zapałki drzew zupełnie uniemożliwiało przejazd drogą w kierunku Zalasowej. Ponad godzinna praca pełnej obsady samochodu GLM przyniosła oczekiwany efekt i droga stała się przejezdna. Powrót do remizy, do domów i pytanie: kiedy następne zgłoszenie?
Nie trzeba było długo czekać na kolejne wezwanie. O godzinie 8:24, nakaz wyjazdu do Piotrkowic, gdzie również kilka drzew nie udźwignęło ciężaru nagromadzonego na nich mokrego śniegu.

Kolejna interwencja nie była związana z pogodą. O godzinie 13:53 z MSK strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie oleju na drodze wojewódzkiej nr 977. Po dojeździe do rynku okazało się, że plama rozciąga się od wyjazdu z tuchowskiego rynku na ul. Mickiewicza, aż do skrzyżowania z drogą z Piotrkowic w Zabłędzy. Kierujący działaniami poprosił o wsparcie i na miejsce zadysponowany został zastęp PSP z posterunku w Siedliskach. Strażacy z OSP Tuchów neutralizację rozlanej substancji rozpoczęli od strony Zabłędzy, natomiast strażacy z PSP pracowali na odcinku od ul. Mickiewicza. Po ponad godzinie działań substancja została usunięta.

Źródło: osp.tuchow.pl
Foto: Piotr Firlej

UWAGA: Komentarze są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy oraz obrażające inne osoby mogą zostać usunięte.

Dodaj Komentarz

Formularz kontaktowy
Chcesz zamieścić reklamę? Kliknij!

Sonda

Jak oceniasz portal Tuchow.info?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Reklama

Galeria

Get the Flash Player to see the slideshow.

Warto zobaczyć

Współpraca

  • Intermaks
  • Tuchow.pl
  • PushTheButton
  • Pogorza.pl

Kalendarium wydarzeń