Zima nie daje za wygraną, a śnieg zalegający zwłaszcza na bocznych drogach stał się nie lada utrudnieniem dla kierowców. Jak widać w statystykach naszych interwencji, szczególnie odczuwają to na swoich pojazdach kierowcy karetek pogotowia ratunkowego. W środę (17,02) o godz. 11:32 OSP w Tuchowie otrzymali zgłoszenie, że załoga karetki, która wyjechała do wezwania ugrzęzła w śnieżnej zaspie w Lubaszowej. Do pomocy zadysponowany został zastęp tejże jednostki wraz z samochodem GBARt Star 266.
Źródło: osp.tuchow.pl
-
« Strona Główna
-
Kategoria

Komentarze: 1
12:48 - 15 kwietnia 2010
To nie zima tylko brak doświadczenia. Sadza się za kółko karetki ratowników bez doświadczenia w kierowaniu – to skandal. Kiedy to się skończy , czy coś musi się wydarzyc?
Dodaj komentarz