Kiełbasa Tuchowska jest prawdopodobnie najlepszą wieprzową kiełbasą na świecie. Jednak czy nadal tak popularną jak przed stu laty, czy nadal tak wyśmienitą? Według krążącej w Tuchowie legendy, nocą wokół tuchowskiego ratusza ma się błąkać duch pierwszego burmistrza tuchowskiego Zygmunta z Bobowej, o którego harcach mówi miejscowa saga. Wobec zmian na lepsze, jakie ostatnio zaszły w Tuchowie, nie musi on już budzić rajców miejskich ze snu. Ale pokutujący duch burmistrza Zygmunta z Bobowej domaga się nadal gromkim głosem, aby „kiełbasa tuchowska” była lepsza od dzisiejszej, tak jak za dawnych lat, kiedy wychodziła z wytwórni Krogulskiego i Sajdaka, rozsławiając Tuchów nie tylko w całej Polsce, ale i w Austrii, gdzie w Wiedniu rozkoszowano się nią. Jak Toruń piernikami, tak Tuchów słynął „kiełbasą tuchowską”, która na równi z lipcowymi odpustami i kiermaszami, rozsławiała jego imię w Polsce i na świecie.
To tylko fragment artykułu na temat tuchowskiej kiełbasy. Zachęcamy do przeczytania całości na stronach Pogorza.pl – Kliknij tutaj…
Przeczytamy tam m.in. informacje na temat składu i metody wyrobu kiełbasy oraz poznamy historię tego pysznego wyrobu. Możemy również wysłuchać fragmentu programu LATO RDN Małopolska, w którym wziął udział producent kiełbasy tuchowskiej. Zapraszamy!

Komentarze: 1
10:52 - 5 lipca 2009
Jestem dumna ze swojego pradziadka :D
Dodaj komentarz