Ciężkowice, Gromnik, Tuchów oraz Pleśna pod wodą


Nowe zdjęcia! Małopolska walczy z powodzią. Główne rzeki w regionie cały czas przybierają, a małe potoki i strumienie w wielu miejscach wylały. Obecnie najgorsza sytuacja jest w gminach Ciężkowice, Gromnik, Tuchów oraz Pleśna. Tam mieszkańcy oraz strażacy walczą z wielką wodą na rzece Białej. Do przerwania wałów w Gromniku brakuje około 30 centymetrów. W niedzielę do późnych godzin wieczornych z wielką wodą na potoku Wątok, walczyli mieszkańcy Skrzyszowa. Tam strażacy zorganizowali punkt wydawania worków oraz zabezpieczyli piasek.
Monitoring powodziowy (www.powiat.tarnow.pl)

Aktualny stan poziomu wody – most w Tuchowie

Fotorelacja Wiktora Chrzanowskiego (www.chrzanowski.org)

Fotorelacja Krzysztofa Jasińskiego

Fotorelacja Jerzego Bergandera

Fotorelacja Michała Wojny – Ciężkowice oraz Kąśna Dolna (www.wojnamichal.com)

Fotorelacja Wiktora Chrzanowskiego (www.chrzanowski.org)


Przez ciągłe opady deszczu i przybór wód nieprzejezdnych jest wiele dróg. Również zamknięta całkowicie jest droga Ryglice – Tuchów, a także wiele dróg gminnych i powiatowych w okolicach Tuchowa i Ciężkowic.
(gg) www.rdn.pl

Onet.pl: Dwie ofiary śmiertelne powodzi w Małopolsce
Jak informuje małopolski rząd wojewódzki w Krakowie w miejscowości Uniszowa (gmina Ryglice, powiat tarnowski) znaleziono dzisiaj ciało kobiety w wieku około 60 lat, prawdopodobnie porwanej przez potok. To już druga ofiara powodzi. W Małym Wiśniczu w powiecie bocheńskim wyłowiono ciało 45-letniego mężczyzny.

Komentarze: 11

  1. Bart
    14:11 - 17 maja 2010

    Jak zwykle – informacje aktualne, okraszone dobrymi zdjęciami.
    Barwo!

  2. Piter
    16:52 - 17 maja 2010

    Szkoda tylko że nikt nie wyciągnął wniosków z poprzednich wylewów. Dawno powinni strzelić na Białej jakąś małą „zaporę” ? Przy okazji elektrownię wodną i jesteśmy w raju.:) A tak poważnie to gdyby dało się gdzieś zrobić taki zbiornik to byłoby to jakieś rozwiązanie.

  3. abe
    19:15 - 17 maja 2010

    Dzięki Bogu, woda powoli opada (monitoring), ale wspaniała relacja daje obraz żywiołu. Mimo, ze jestem tuchowianinem w odległym zakątku Polski, trzymam kciuku i pozdrwiam

  4. Ann
    15:37 - 18 maja 2010

    Jak się ogląda te zdjęcia, to naprawdę jest przerażające. Ale to przecież nie pierwsza taka sytuacja. Trzeba pomyśleć nad jakimś rozwiązaniem, żeby ta sytuacja nie powtarzała się przy każdych większych opadach.

    P.S. woda na rzece Białej, a nie na rzece Biała !!!! ODMIENIAMY !!!

  5. Bart
    16:02 - 18 maja 2010

    A wody niestety przybywa! Wypracowanie rozwiązania to nie jest prosty i krotki plan; brak regulacji rzek, zbiorników retencyjnych, porządnych wałów – to plany na lata! I nie tylko w Tuchowie – a w całym dorzeczu Wisły i Odry! A i tak w końcu przyjdzie taki deszcz, ze to wszystko będzie i tak za mało…

    @Ann
    W języku polskim nie pisze się „P.S.” tylko „PS” !!!!!! NO !!!

  6. Ann
    17:30 - 18 maja 2010

    Skrót PS piszemy z kropkami albo bez, można też użyć tylko jednej kropki, po drugiej literze – wówczas nie zamykamy kropką skrótu, lecz jednostkę równoważną zdaniu (podobnie czynimy, stawiając kropkę po słowie Uwaga, a przed treścią uwagi). Natomiast rozwinięcie skrótu PS, czyli postscriptum, piszemy małą literą, łącznie, przez c, nie przez k.

    — Mirosław Bańko, PWN

  7. Ann
    17:31 - 18 maja 2010

    czasem warto powołać się na coś więcej niż wikipedia. pozdrawia :)

  8. Bart
    22:07 - 18 maja 2010

    Widzę, że wielka woda powoli ustępuje… Jak tam sytuacja?

    @Ann
    Droga purystko językowa, to nie jest forum ortograficzne, polonistyczne, proponuję następnym razem zwrócić się w sprawie błędów bezpośrednio do Autora. Jednak wywołany do tablicy odpowiadam.
    Słownik języka polskiego PWN, który posiadam podaje PS jako jedyny skrót od łacińskiego postscriptum. Podobnie – wg Wielkiego słownika ortograficznego PWN pod red. E. Polańskiego – skrótowiec PS zapisujemy wielkimi literami i bez kropek (reguła 90 i 218). Formę P.S. dopuszczają mniej rygorystyczne słowniki, a językoznawcy uznali, że z kropkami czy bez to mała różnica i nie toczą o to piany (choć poprawna i polecana powinna być wersja PS; P.S. jest latynizmem w czystej postaci). Z resztą, te informacje miałaś podane jak na tacy na dole strony, z której cytujesz wypowiedź M. Bańko. Swoją drogą, nie ma czegoś takiego jak „woda na rzece” :-)

    PS Nie wiedziałem, że Wikipedia jest AŻ tak dobrze poinformowana, a nazwy własne piszemy z dużej litery. Nie ma to jak wytknąć komuś błąd publicznie, eh. Nie wiem czy „pozdrawia” ale mądrości i pokory życzy na pewno :-)

    http://so.pwn.pl/lista.php?co=postscriptum

    Reguły o których wspomina słownik ortograficzny:
    90: http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629409
    218: http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629580

  9. admin
    22:22 - 18 maja 2010

    Ann i Bart, temat wyczerpaliście do ostatniej kropli ;) Pozostaje mi pozdrowić Was, Pozdrawiam! ;-)

  10. ziomus
    22:37 - 18 maja 2010

    Ann i Bart hmmm o czym ten artykuł ? o powodzi? chyba tak;] a wy tu jakiś j polski sobie robicie;/ ogarnijcie sie ;/ ludzie maja dramat a wy sie tu kłocicie o jakies smety;/

  11. Christophorus
    10:32 - 30 maja 2010

    Więcej zdjęć z powodzi w Tuchowie mojego autorstwa można pobrać z linku (archiwum ZIP):

    http://www.megaupload.com/?d=31R0O96K

Dodaj komentarz

E-mail nie zostanie opublikowany.