Archiwa | Piłka siatkowa

Fan Sokół w sobotę

22 stycznia 2009

Sobota, 24.01. godz. 18:00. Hala MOSiR ul. Jana Pawła II. Po wygranej z Tarnovią Fan Sokół wraca do gry o miejsce premiowane startem w play off. Tym razem zmierzy się z LUKS Wola Radłowska. Nie może być jednak mowy o jakiejkolwiek „wpadce” i utracie drogocennych punktów. Ten mecz po prostu trzeba wygrać „za 3 pkt”. Plaga kontuzji i przemeblowany skład nie przeszkodziły dobrze wypaść w Tarnowie. Czas dobrze zagrać „u siebie”.
Serdecznie zapraszamy.

Dyskusja (0)

III Halowy Turniej Piłki Nożnej im. Kazimierza Ropskiego

17 stycznia 2009

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Dyskusja (0)

Nowy Rok, nowe nadzieje

9 stycznia 2009

Sobota, 10.01.2009. godz. 18:00. Hala MOSiR ul. Jana Pawła II. Pierwsze spotkanie w nowym roku zagramy już w najbliższą sobotę. FAN SOKÓŁ vs. UKS ZELINA JURKÓW. Czas zacząć odrabiać straty i niestety liczyć na „potknięcia” zespołów wyprzedzających nas w tabeli. Czytaj dalej

Dyskusja (0)

Punkty zostały w Laskowej

23 grudnia 2008

GSKS Laskowa – FAN SOKÓŁ 3:1
(25:18, 23:25, 25:17, 25:18)

Ciężko podnieść się po trzech z rzędu porażkach odniesionych w katastrofalnym stylu. Dziś zostaliśmy pokonani po raz czwarty. Małą pociechą jest fakt znacznej poprawy gry. Noty za styl nie przyznano. Stary rok pożegnamy w kiepskich nastrojach. Drogę powrotną przebyliśmy z poczuciem „krzywdy”. Niestety kilka mocno nas krzywdzących decyzji sędziowskich spowodowało, że zamiast skoncentrować się na grze „zagotowaliśmy się” i traciliśmy przewagę punktową. Przewagę, którą „wyszarpywaliśmy” po ciężkiej walce. Gospodarze grali lepiej, mieli więcej atutów w swoich rękach. Zdobywanie punktów przychodziło nam ciężko ale walka była. Przynajmniej w początkowych fazach setów. Czytaj dalej

Dyskusja (0)

Bez pomysłu

16 grudnia 2008

FAN Sokół – ORZEŁ Ciężkowice 1:3
( 14:25, 25:23, 23:25, 16:25 )

Nie myślałem, że dożyję chwili kiedy to tak spokojnie zostaniemy „wypunktowani” przez naszych sąsiadów „z za miedzy”. Mecz był prawie identyczny jak nasze pierwsze spotkanie w tym sezonie. Tylko, że niestety zamieniliśmy się miejscami. To goście spokojnie grali i zdobywali punkty a to my niestety seryjnie traciliśmy punkty. Przyzwoicie zagraliśmy tylko w drugim secie, złudne okazały się jednak nadzieje na „odbudowanie się” zespołu. Jak szybko się pojawiły tak szybko zgasły. Szkoda słów, a kibiców znów wypada przeprosić. Tak bywa. Też chcielibyśmy wszystko wygrywać.

Dyskusja (0)

Ostro w dół…

7 grudnia 2008

FAN SOKÓŁ – LKS Bobowa 0:3
( 15:25, 22:25, 21:25 )

Osłabiony personalnie lider z Bobowej wygrał „do zera”. W ten sposób zrewanżował się za porażkę z zeszłego sezonu. Kluczem do zwycięstwa okazała się mocna, skuteczna zagrywka, zdecydowanie lepsza gra „w polu” oraz głównie minimalna liczba błędów własnych. W pierwszym secie goście nie popełnili ani jednego błędu !!! Ciężko grać z takim przeciwnikiem. Niepokojący jest jednak styl przegranej.
Czytaj dalej

Dyskusja (0)

Jak dzieci we mgle

30 listopada 2008

GKPS Gorlice – FAN Sokół 3:0
( 25:15, 25:14, 25:16 )

Nie można powiedzieć nic pozytywnego o tym jednostronnym spotkaniu. Czy to zbyt wczesna pora i ostre oślepiające słońce (świecące jednakże jednakowo dla obu zespołów), czy nadchodzące Andrzejki sprawiły, że oddaliśmy mecz bez walki, a gospodarze cieszą się z 3 łatwych punktów. Nic nie funkcjonowało, trudno w to uwierzyć, ale zagraliśmy jeszcze słabszy mecz niż z Tarnovią. Czytaj dalej

Dyskusja (0)

Awansem, bez walki

11 listopada 2008

FAN SOKÓŁ – LKS SZYNWAŁD 3:0
( 25:12, 25:17, 25:21 )

Przekonywująca wygrana cieszy. Styl również. Tym bardziej, że nie zagraliśmy jeszcze w miarę przyzwoitego spotkania na własnym parkiecie. Obiektywnie trzeba przyznać, że młody zespół z Szynwałdu przegrał mecz już w szatni. Nie podjęli walki. Znam ich od kilku lat i był to zdecydowanie jeden ze słabszych występów tej drużyny. Zwłaszcza, że w poprzedniej kolejce „sensacyjnie” ograli Tarnovię. Dlatego od razu studzimy emocje i nie wpadamy w „hura optymizm”. Każdy mecz jest inny, to właśnie jest piękno siatkówki. Czytaj dalej

Dyskusja (0)

Zabrakło prądu, ale serca nie!

10 listopada 2008

LUKS WOLA RADŁOWSKA – FAN SOKÓŁ 0:3
(16:25, 18:25, 20:25)

Przywitały nas „egipskie ciemności”. Prądu zabrakło w całej gminie. Nadejście „ery elektryczności” przywitaliśmy z wielką radością i z podwójnym animuszem podeszliśmy do spotkania. Może tego nam trzeba było ? Trudno będzie jednak przekonać zakłady energetyczne by wyłączały dostawy energii w terminach naszych spotkań :) Samo spotkanie już takich emocji nie dostarczyło. W pełni kontrolowaliśmy jego przebieg i bardzo spokojnie zakończyliśmy je w trzech setach. Być może na przebieg meczu miała wpływ kontuzja rozgrywającego gospodarzy, do tego trafili na bardzo dobrą dyspozycję naszych zawodników … Czytaj dalej

Dyskusja (0)

Bardzo zimny prysznic

24 października 2008

FAN SOKÓŁ – TARNOVIA Tarnów 0:3
( 22:25, 20:25, 22;25 )

Jedyny pozytyw po tym spotkaniu, to pełna, nabita po brzegi hala. Wypada tylko przeprosić kibiców za to, że nie podjeliśmy rękawicy i po bardzo słabym meczu przegrywamy do zera na własnym parkiecie. Bardzo prosimy – przyjdzcie na następny mecz. Jeśli nie dla nas to dla naszych cheerlederek, przynajmniej one się starają dobrze wypaść. To nasza pierwsza i mamy nadzieję ostatnia porażka. Nikt chyba nie lubi przegrywać … ale w taki sposób to wstyd. Opromienieni trzema wygranymi bez straty seta spotkaniami wystepowaliśmy w roli faworyta … Czytaj dalej

Dyskusja (0)

Grzech lenistwa

18 października 2008

UKS ZELINA Jurków – FAN SOKÓŁ 0:3
(21:25, 22:25, 11:25)

Jak za karę. Tak wyglądała dziś postawa FAN Sokoła. Całkowity brak motywacji, chęci do gry i najważniejsze – radości z niej. To chyba była jakaś epidemia niemocy :):) Na stojąco, bez zaangażowania, myśląc, że gospodarze sami się ograją. A młodzi przeciwnicy nie zamierzali łatwo składać broni. Zaczęło się tak jak miało to wyglądać – od prowadzenia 7:1. Czytaj dalej

Dyskusja (0)

Historyczny październik – ciąg dalszy

15 października 2008

FAN SOKÓŁ – LKS SZYNWAŁD 3:1
( 25:22, 22:25, 25:18, 25:18 )

WYGRANA JUNIORÓW !!! Ponad rok czekaliśmy wszyscy z utęsknieniem na pierwszego seta wygranego przez naszych kadetów. Dziś sprawili wszystkim a sobie niewątpliwie najbardziej wielką przyjemność i niespodziankę wygrywając po raz pierwszy seta a potem całe spotkanie. Swojej radości nie krył trener Łukasz Jurek jak i nasz prezes Pan dr Zbigniew Jurek, który stwierdził, że nareszcie juniorzy zostali nagrodzenie za swój wysiłek włożony w treningi i mecze. Same dobre wieści w tym miesiącu. Czytaj dalej

Dyskusja (0)

Formularz kontaktowy
Chcesz zamieścić reklamę? Kliknij!

Sonda

Jak oceniasz portal Tuchow.info?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Reklama

Galeria

Get the Flash Player to see the slideshow.

Warto zobaczyć

Współpraca

  • Intermaks
  • Tuchow.pl
  • PushTheButton
  • Pogorza.pl

Kalendarium wydarzeń