„Chałupa Paryja” to prawdziwa wiejska agroturystyka w zabytkowym drewnianym domu na Pogórzu Ciężkowickim w powiecie tarnowskim.
Gospodarstwo agroturystyczne „Paryja” położone jest na północnym krańcu wsi Ołpiny (gmina Szerzyny, powiat tarnowski, województwo małopolskie) granicząc bezpośrednio z wsiami Żurowa i Swoszowa. Geograficznie przynależy do Pogórza Ciężkowickiego, Fałdu Brzanka-Liwocz. Cały obszar znajduje się w zasięgu terytorialnym Parku Krajobrazowego Pasma Brzanki. Powierzchnia gospodarstwa wynosi 13.08 ha i zajmuje południową część doliny potoka o bardzo urozmaiconym charakterze gograficznym (pola orne, łąki, pastwiska, lasy). Od południa przylega do urwistego zbocza lasu z występującymi na nim piaskowcowymi wychodniami skalnymi. Z tego właśnie dolinowego położenia zaczerpnięta jest nazwa „Paryja” oznaczająca niedostępną dolinę.
Zachęcamy do wysłuchania audycji radiowej zrealizowanej przez Radio Kraków:
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
Strona www gospodarstwa Paryja: www.paryja.pogorza.pl
Artykuł brał udział w konkursie „Jest takie miejsce…” organizowanym przez serwis internetowy Odyssei.com oraz tygodnik ?Angora?
Ludzie mówią, że nie ma już takich miasteczek, jak Tuchów. Zasadniczo mają rację, choć w samej tylko Galicji tak skrojonych mieścin jak ta: z ryneczkiem jak z obrazka, świętym Florianem pośrodku i resztką kocich łbów zachowanych przed asfaltem dla świętego spokoju, żeby się konserwator nie czepiał, znaleźć można jeszcze wiele. Continue Reading »
Charon spod Tuchowa nie jest, rzecz prosta żadnym tam Charonem, tylko zwyczajnym wozakiem, który co wtorek wozi mleko do zlewni. Ot, Józef Nytko z Przedmieścia Wielkiego pod Tuchowem. Ale nobilitowało go już to chociażby – prócz wielu innych powodów do nobilitacji – że mieszkał na samej górze. Wyżej na Przedmieściu Wielkim nie mieszka już nikt (stąd absolutnie niepowtarzalna perspektywa na sam Tuchów, wstęgę Białej, meandrującej ciekawie w szerokiej dolinie. Najlepszy widok na tę część Galicji, a jeśli dodamy do tego jeszcze majowe głosy trąbek z melodią ?Chwalcie łąki umajone?, płynące białych klasztornych białych wieżyc, rozpalonych wiosennym słońcem, to można Nytce Józefowi pozazdrościć takiego miejsca na ziemi). Continue Reading »