1856 – 2011
155 LAT KOLEI W TARNOWIE
20 lutego 1856 roku w kłębach pary i dymu, wśród huku, zgrzytu i gwizdu wjechał na tarnowski, prowizoryczny jeszcze dworzec kolejowy pierwszy pociąg. Nastąpiło oficjalne uruchomienie linii kolejowej Kraków – Bochnia – Tarnów – Dębica. Trasa miała 111 km dla regularnej komunikacji towarowej i pasażerskiej. Dziennie kursowały dwa pociągi. Z Dębicy do Krakowa jechało się wówczas 4 godziny 10 minut, a do Wiednia – 19 godzin 10 minut. W granicach powiatu tarnowskiego było 18,3 km tej jednotorowej linii kolejowej. Dzięki linii kolejowej miasto zaczęło się rozwijać, powstawały nowe fabryki, cegielnie, domy, ulice. Z chwilą oddania połączenia kolejowego Tarnów liczył niecałe 8 i pół tysiąca mieszkańców. W 1869 roku miał już ponad 21 tysięcy obywateli, a w 1910 roku – 36 tysięcy 731 osób mieszkańców.
Continue Reading »
Trudno wyobrazić sobie wigilię bez choinki, kolęd i … szopki. Skąd się wzięła szopka? Oto tekst, który przygotował Krzysztof Jasiński, przybliżający nam nam historię jej genezy. Continue Reading »
W książkach o Tuchowie nie znajdziemy nazwiska Plage. Ten Niemiec, nazywany przez mieszkańców Tuchowa powszechnie „Plagą”, rzadziej „Diabłem ziemi tuchowskiej”, był znanym z bezwzględności dowódcą tuchowskiej placówki SS w czasie II wojny światowej. Został oddelegowany do zarządzania pracami przy budowie okopów w Tuchowie. Nie przebierał w środkach. Laską, z którą się nie rozstawał, walił wszystkich, którzy sprzeciwiali się jego zarządzeniom.
Po ponad 60 latach odnajdujemy laskę esesmana Plagego, rozmawiamy ze świadkami tamtych wydarzeń.
Continue Reading »
Wznoszący się pośrodku tuchowskiego rynku ratusz jest zapewne trzecią z kolei siedzibą miejskich władz samorządowych na tym miejscu. Pierwszy ratusz powstał tu przypuszczalnie już w XIV wieku, w niedługi czas po założeniu miasta w oparciu o dokument lokacyjny wystawiony przez kancelarię króla Kazimierza Wielkiego 2 listopada 1340 roku. Tuchów wszak lokowany został w oparciu o przepisy prawa magdeburskiego, którymi miał być rządzony.
Continue Reading »
Takie pytanie dzisiejszego poranka mogło zaskoczyć niejednego przechodnia na tuchowskim rynku. Gimnazjalna młodzież zorganizowała ankietę, w której sprawdzali wiedzę tuchowian na temat historii Polski. Jednym z pytań było właśnie tytułowe: kiedy Polska odzyskała niepodległość?
Continue Reading »
Sam ratuje się jak może. Obcy ludzie się nim częściej interesują, swoi w ogóle – tak opowiada o najstarszym w regionie dębie Eugeniusz Wojtanowski – od dziesięcioleci mieszkający w jego cieniu przy ul. Granicznej w Tuchowie. Dawniej tę część Górnego Przedmieścia nazywano powszechnie w całej okolicy Rolą – podkreśla.
Continue Reading »
Written on 08 września 2009
by admin under
Artykuły, Publicystyka
with
Tagged with Antonina Cich, Dąb, Dąb na roli, Eugeniszu Wojtanowski, Graniczna, Jan Słowik, Kazimierz Plebanek, Małgorzata Cich, Piotr Firlej, Tadeusz Derus, tuchów
Kiełbasa Tuchowska jest prawdopodobnie najlepszą wieprzową kiełbasą na świecie. Jednak czy nadal tak popularną jak przed stu laty, czy nadal tak wyśmienitą? Według krążącej w Tuchowie legendy, nocą wokół tuchowskiego ratusza ma się błąkać duch pierwszego burmistrza tuchowskiego Zygmunta z Bobowej, o którego harcach mówi miejscowa saga. Wobec zmian na lepsze, jakie ostatnio zaszły w Tuchowie, nie musi on już budzić rajców miejskich ze snu. Ale pokutujący duch burmistrza Zygmunta z Bobowej domaga się nadal gromkim głosem, aby „kiełbasa tuchowska” była lepsza od dzisiejszej, tak jak za dawnych lat, kiedy wychodziła z wytwórni Krogulskiego i Sajdaka, rozsławiając Tuchów nie tylko w całej Polsce, ale i w Austrii, gdzie w Wiedniu rozkoszowano się nią. Jak Toruń piernikami, tak Tuchów słynął „kiełbasą tuchowską”, która na równi z lipcowymi odpustami i kiermaszami, rozsławiała jego imię w Polsce i na świecie.
Continue Reading »
Relacje dziecka z rodzicami a zamiłowanie do nauki. Jak zachęcić dziecko do nauki? Rola rodziców w motywowaniu dzieci do nauki jest bardzo duża. Systematyczna pomoc i zrozumienie to klucz do sukcesów dziecka.
1. Dzieci są z natury ciekawe i żądne wiedzy, ale prawie połowa z nich osiąga wyniki poniżej swoich możliwości. Przyczyny tego są różne, a jedną z nich jest brak motywacji dziecka do nauki. Rodzice czasem ograniczają się do poleceń typu: ?Zabierz się wreszcie za lekcje! Natychmiast wyłącz telewizor i ucz się!? Rodzice pozłoszczą się i na tym koniec. Dziecko zostaje samo ze swoimi problemami, bez wsparcia, pomocy, nie wie jak i właściwie po co ma się uczyć.
Continue Reading »
Strasznie mi tego roku mróz wziął Paryję w kleszcze. O ile mroźne wiatry jedynie niewielką mi krzywdę robią, mróz mocno daje się we znaki. Schodzące wieczorem w dół zimne masy powietrza zamyka od wschodu porastająca dno doliny olszyna. Od południa opierają się one o stromą ścianę lesisto-skalistego zbocza.
O wiejącym wietrze dowiaduje się tylko od szumiących na wierzchowinie sosen, które skądinąd skutecznie pozbawiają mnie i tak lichego, zimowego słońca. Zamknięta w ten sposób dolina stanowi wieczne zmrozowisko, skracające co najmniej o dwa tygodnie okres wegetacyjny, co wyraźnie widoczny po czasie zakwitania kaczeńców. Ten swoisty mikroklimat i śródskalne zakamarki okoliczna ludność wykorzystywała do przechowywania żywności. Raz nawet jednego chłopa przed drugim zdradził ujadający nocą pies, i następnego dnia już w grocie sadła nie było. Continue Reading »
Tylko nieliczni stawiali na Niego. Nikt jednak nie spodziewał się tak wielkiego sukcesu wina z Małopolski!
Mariusz Chryk z Wesołowa koło Zakliczyna posiadający winnicę w Brzozowej – gmina Gromnik, zdeklasował całą czołówkę winiarzy w czasie odbywającego się 22 listopada we Wrocławiu „Święta Polskiego Wina”.
Zdobycie największej ilości nagród w czasie odbywającego się 22 listopada 2008 roku „Święta Polskiego Wina” we Wrocławiu, uznanie wśród najlepszych profesjonalistów w branży to niewątpliwie największe wydarzenie promocyjne roku 2008 dla winiarstwa w Małopolsce! Nie od dziś wiadomo, że Dolny Śląsk i Ziemia Lubuska uznawane są za potentatów winiarskich. Jak pokazuje przykład winiarstwo na terenie Pogórza Karpackiego nie pozostaje wcale daleko w tyle.
Continue Reading »