Brzesko zdobyte!

KS OKOCIMSKI Brzesko – FAN SOKÓŁ Tuchów 1:3
( 22:25, 21:25, 25:19, 16:25 )

Pierwszy set – wygrana ważyła się do samego końca. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, trochę zbyt wiele prostych błędów z obu stron. Dziwnie gra się na „sektorku”. Duuuuuuże kłopoty z skutecznym atakiem, całe szczęście, że przynajmniej graliśmy coś blokiem. Przyjęcie też nie było zbyt dokładne. Zapowiadała się emocjonująca końcówka w której więcej zimnej krwi zachowali starsi stażem i wiekiem nasi gracze i wygrywamy do 22.

Drugi set. Wreszcie zdobywamy parę punktów „czystym” atakiem. Zaczynamy od prowadzenia 2:0 by za chwilę przegrywać 6:8. Gra toczy się punkt za punkt. Zapowiada się kolejna nerwowa końcówka. Gospodarze ułatwiają jednak sytuację, ich ataki są „przestrzeliwane” lub padają łupem bloku. Spokojnie wygrywamy do 21.

Trzeci set. Gdy wydawało się, że jest po meczu młodzi zawodnicy z Brzeska postanowili powalczyć. To był najbardziej wyrównany set, grany punkt za punkt do stanu 18:17 dla gospodarzy. Większą determinacją wykazali się „Piwosze”, skutecznie obijali blok a naszym przytrafiają się „przedziwne przypadki” braku porozumienia. Seryjnie tracimy punkty w końcowym momencie. Młodzież z Brzeska za podjęcie walki została nagrodzona wygraniem seta do 19.

Set czwarty. Brzesko wraca do gry. Nie widać jednak poddenerwowania w naszych szeregach. Kilka cennych uwag od trenera, korekta ustawienia i zaczynamy z górnego pułapu. Od prowadzenia 6:2 które sukcesywnie powiększamy do 17:11. Nie gramy idealnie ale na ten moment to wystarczy, by kontrolować przebieg seta. To wystarczy by zdominować seta, gracze Okocimskiego oddają go do 16-tu.

Przełamujemy „niemoc” na wyjazdach, zdobywamy ważne punkty. Cały czas liczymy się w walce o play off. Teraz czeka nas trudniejsze zadanie – „andrzejkowy” wyjazd do Gorlic.

FAN SOKÓŁ: Kita Karol, Jurek Łukasz, Kita Hubert, Grzegorz Barnaś, Kita Marcin, Płowiecki Robert, oraz Kurczab Kamil, Sawicki Adrian, Szary Józef.

Dodaj komentarz

E-mail nie zostanie opublikowany.